Podróż do Karpacza była fantastyczna. Pomimo tego, że był to początek września, pogoda nam bardzo miło zaskoczyła. Widoki były bezcenne, wejście na Śnieżkę jak i zejście zachwycało swoim naturalnym pięknem. Kolejny przystanek wypadu w góry to Dolni Morawa w Czechach. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie ścieżka w górach jak i przejście przez najdłuższy most nad majestatyczną doliną Mlynsky. Polecam każdemu miłośnikowi natury i nie tylko. Niesamowite przeżycie.